środa, 25 marca 2020

Pesach 2020


Wczoraj w Londynie bejt din (sąd rabinacki / żydowski trybunał religijny) zwolnił Żydów z przestrzegania specjalnych zasad żywienia w trakcie zbliżającego się dużymi krokami święta Pesach. Będą mogli korzystać z codziennych produktów, czyli spożywać tzw. chamec (zakwas).

W sytuacji zagrożenia zdrowia i życia judaizm znosi przestrzeganie zasad koszerności, także regularnej. Czym zaś różni się zwykły kaszrut od kaszrutu na Pesach - wyjaśniam tutaj.


Talerz sederowy z Muzeum w tykocińskiej synagodze.

wtorek, 24 marca 2020

Partia


Poniższy dialog pochodzi ze, świetnego zresztą filmu “Kłamstwo doskonałe”.

A: Czy ma pan czystą kartotekę?
B: Tak.
A: Żadnego związku z narodowymi socjalistami? Nie jest pan członkiem partii?
B: Nie.
A: Żadna ze spotkanych osób nie wspiera nazistów. To jakiś cud, że doszli do władzy.

Przenieśmy tę sytuację na rodzimy grunt i spróbujmy kogoś zapytać, czy głosował na PiS :)

poniedziałek, 23 marca 2020

Introwertycy górą!


Tytuł posta jest po trosze przewrotny, a po trosze nie.
 
Na wstępie pragnę wyjaśnić, co introwertycy mają wspólnego z Żydami. Wszystko i nic! Pomijam fakt, że introwertyzm występuje w każdej nacji; na swoim blogu wstawiam się za wszystkimi mniej, lub bardziej prześladowanymi grupami, do których i oni należą.

W dobie koronawirusa i zaleceń “zostania w domu” introwertycy wygrywają. Dla nich to… przysłowiowy “pikuś”, wszak dom lubią najbardziej. Mają pasje i lubią siebie; rozmowę z wewnętrznym “ja” przedkładają nad dialogi-wydmuszki na fejsie i nigdy, ale to nigdy! nie nudzą się sami ze sobą.

A ponieważ to nie jest tak, że nie lubią ludzi, niech zadzwonią do jakiegoś ekstrawertyka i zrobią mu przyjemność dłuższą niż zwykle rozmową.


niedziela, 22 marca 2020

Rocznica


W lutym 2013 roku zaczęłam recenzować żydowskie książki. W 2020 mija zatem 7 lat owej działalności, którą kontynuuję, lubię, która mi się wciąż nie znudziła, wręcz przeciwnie.

Wszystko zaczęło się od dwóch tytułów: “Człowieka o twardym karku” i “Macew codziennego użytku” - pozycji Wydawnictwa Czarne. Z Dorotką *** mam kontakt do dzisiaj. Cudowne jest to, że Ona wciąż tam jest!, co w dzisiejszych realiach polskiego rynku pracy nie jest ani częste, ani typowe.

Nie pytała, jaki mam “dorobek” (wówczas zerowy), po prostu wysłała obie książki, których fragmenty recenzji ukazały się wkrótce na czarne.com.pl 

Dowiedziałam się o tym przypadkiem, z czyjegoś komentarza. Do dzisiaj czuję wdzięczność, przede wszystkim za kredyt zaufania.

Od tamtej pory zrecenzowałam ponad 39 książek Czarnego (w sumie 350 różnych Wydawnictw). To nie jest całkowita liczba, bowiem nie każdy mój tekst zasłużył na cytowanie. I dobrze! Zawsze ciekawi mnie, czy recenzja pojawi się na czarne.com.pl i - jeśli tak, to który jej fragment. Bardzo często trafiam bez pudła! :) 

Czarne to wspaniałe Wydawnictwo! I mówię to zupełnie obiektywnie. Kto czytał, ten wie - nie trzeba przekonywać, nikt także nie posądzi mnie o stronniczość.


sobota, 21 marca 2020

Chagall na bis


Czy na autoportrecie z poprzedniego posta zauważyliście dłoń artysty z siedmioma palcami? Mit ale zibn finger* w jidysz znaczy: wszystkimi siedmioma palcami, czyli… szybko.

Na sztalugach “Rosji, osłom i innym” - odrębny obraz Chagalla, mniej więcej taki sam na autoportrecie, jak w rzeczywistości.


O Chagallu pisałam także:
*Jidyszyście Markowi dziękuję za błyskawiczną konsultację.

czwartek, 19 marca 2020

Portret


“On śpi
On się zbudził
Naraz maluje
Bierze kościół i maluje kościołem
Bierze krowę i maluje krową
Maluje sardynką
Głowami ramionami nożami
Maluje bykowcem
Ciemnymi pasjami żydowskiego miasteczka
Nabrzmiałą erotyką rosyjskiej prowincji
Dla Francji
Bez wrażliwości
Maluje lędźwiami
Ma oczy na zadku
I nagle to wasz portret
To ty czytelniku
To ja
To on
To jego narzeczona
To sklepikarz z rogu
Dojarka
Babka położna
Są niecki pełne krwi
Po przemyciu noworodków
Nieba obłędu
Usta nowoczesności
Wieża korkociąg
Dłonie
Chrystus
Chrystus to on
On przebył dzieciństwo na Krzyżu
On codziennie popełnia samobójstwo
Nagle przestał malować
Był przebudzony
Teraz śpi
Dusi się swoim krawatem
Chagall się dziwi że jeszcze żyje”

/”Portret”, Blaise Cendrars/


Nie mogłam nie kupić i nie ułożyć, sami rozumiecie...

środa, 18 marca 2020

Lalki


Muzeum Zabawek w Karpaczu nie rozczarowało mnie, wręcz przeciwnie - zachwyciło! Z pewnością nie spodziewałam się żydowskich lalek!

Ortodoksyjna rodzina przy szabasowym stole… bo to najpewniej jest szabasowy stół. Z małym zgrzytem - menorą zamiast dwóch pojedynczych świec, nad którymi kobieta odmawia zwyczajowe błogosławieństwo. Brakuje także dwóch chałek nakrytych serwetą. Są za to butelka wina i kiduszowe kielichy.

Menora pojawia się tutaj jako łatwo rozpoznawalny symbol żydowskości, ot co.

Summa summarum - uroczy obrazek.