piątek, 17 sierpnia 2018

City


Tak światowo nazywał się tarnowski hotel, wybudowany w 1913 roku, własność Estery i Majera Weissów.

Dziś lśni odnowionym blaskiem i… krzyczy pustką po dawnych bywalcach.

Oprócz bogato zdobionej fasady warto zwrócić uwagę na mezuzę, Gwiazdę Dawida, nazwisko właściciela zapisane alfabetem hebrajskim, pamiątkową tablicę, oraz przyklejone do szyby przedwojenne zdjęcie hotelu.

Prawie czuję zapach potraw serwowanych w usytuowanej niegdyś na parterze restauracji...









czwartek, 16 sierpnia 2018

Etegami


Jest żydowskie haiku (sama stworzyłam ów gatunek:), jest i żydowskie etegami!

Klasyczna japońska, ręcznie malowana pocztówka przedstawia zazwyczaj rośliny, owoce, warzywa i krótkie życzenia, wyrażane często bez okazji, zwykle w formie zwięzłej sentencji.

Podczas tegorocznej Nocy Synagog dostałam:


Autorka - Katarzyna Tekielska

i widziałam:


poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Framuga plus!


Bardzo lubię stare framugi… Framugi niosą obietnicę i skrywają sekret. Jak choćby ta prezentowana w Muzeum Narodowym w Krakowie, na wystawie “Z drugiej strony rzeczy. Polski dizajn po roku 1989.” 

To fragment dużego, rozpoznawalnego projektu-misji Heleny Czernek i Aleksandra Prugara z MI POLIN - “Mezuza z tego domu”. 

Współczesna, odlana w brązie mezuza z historycznym śladem po mezuzie z domu przy ulicy Brzeskiej 18/7 w Warszawie…  

Szczęśliwa siódemka MI POLIN.


niedziela, 22 lipca 2018

Gwiazda Piwna


Piwna, albo raczej piwowarska :)
Zdumiona natknęłam się na nią w Muzeum Tyskich Browarów Książęcych.

Woda, powietrze, ogień... Kiełkowanie, scukrzanie, fermentacja...

Przejrzysta ilustracja procesu warzenia piwa, znak piwowara, amulet.


Aż się prosi sprowokować antysemitów jakże niewinnym pytaniem: lubicie piwo? :):):)

wtorek, 17 lipca 2018

Przeworsk


Co Przeworsk ma najlepszego?
Ślad po mezuzie.

Opinia subiektywna i z całą pewnością podważalna :)



sobota, 14 lipca 2018

Gwiazda w pracy


Post dedykowany N.H.

Słyszeliście o niekonwencjonalnej i nieinwazyjnej metodzie rekrutacyjnej, którą na własny użytek nazwałam “Gwiazdą w pracy”?

:)

Elementem stroju rekrutera staje się np. Gwiazda Dawida (lub inny rozpoznawalny i “kontrowersyjny” symbol). Najlepiej w postaci widocznego (oczywiście bez przesady) elementu biżuterii.

I co? I nic. Wisi sobie taki naszyjnik na szyi, a rozmowa toczy się jak zwykle.

Sensu metody tłumaczyć nie muszę, gdyby jednak…

O poglądy, postawy, stosunek do hołubionego przez korporacje ‘diversity’ (a mówiąc po ludzku - szacunku do drugiego człowieka) pytać wprost nie wolno. Jak zatem zbadać, czy ktoś nie ma z tym problemu?

Może właśnie, choć trochę… jak wyżej.

Autorka metody - Bobe Majse.



środa, 11 lipca 2018

Jak malarz malarzowi


… czyli rzecz o Arturze Szyku, który bardzo, ale to bardzo nie lubił Adolfa Hitlera. Walczył z nim - rzec można - środkami artystycznymi, namiętnie karykaturując.

Parszywej gęby nie mogło zabraknąć nawet w sztandarowym dziele rysownika - Hagadzie na Pesach. W przypowieści o czterech synach, niegodziwca przedstawił w tyrolskim stroju i z charakterystycznym wąsikiem.



“Tora mówi o czterech synach: jeden jest mądry, drugi - niegodziwy, trzeci - naiwny, choć szlachetny, czwarty nie potrafi jeszcze zadać pytania.

Co mówi niegodziwy syn?
Czym jest dla was ta uroczystość? Mówi „dla was”, a nie „dla nas”. Skoro wyłączył siebie z
ogółu, zatem odrzucił główne zasady wiary. Masz więc dać mu nauczkę (dosłownie “stępić mu zęby”) odpowiadając: to wyraz wdzięczności za to, co uczynił dla mnie Bóg, gdy wychodziłem z Egiptu. „Dla mnie”, a nie „dla niego”. Gdyby on tam był, nie zostałby wybawiony.”

Źródło