wtorek, 17 lipca 2018

Przeworsk


Co Przeworsk ma najlepszego?
Ślad po mezuzie.

Opinia subiektywna i z całą pewnością podważalna :)



sobota, 14 lipca 2018

Gwiazda w pracy


Post dedykowany N.H.

Słyszeliście o niekonwencjonalnej i nieinwazyjnej metodzie rekrutacyjnej, którą na własny użytek nazwałam “Gwiazdą w pracy”?

:)

Elementem stroju rekrutera staje się np. Gwiazda Dawida (lub inny rozpoznawalny i “kontrowersyjny” symbol). Najlepiej w postaci widocznego (oczywiście bez przesady) elementu biżuterii.

I co? I nic. Wisi sobie taki naszyjnik na szyi, a rozmowa toczy się jak zwykle.

Sensu metody tłumaczyć nie muszę, gdyby jednak…

O poglądy, postawy, stosunek do hołubionego przez korporacje ‘diversity’ (a mówiąc po ludzku - szacunku do drugiego człowieka) pytać wprost nie wolno. Jak zatem zbadać, czy ktoś nie ma z tym problemu?

Może właśnie, choć trochę… jak wyżej.

Autorka metody - Bobe Majse.



środa, 11 lipca 2018

Jak malarz malarzowi


… czyli rzecz o Arturze Szyku, który bardzo, ale to bardzo nie lubił Adolfa Hitlera. Walczył z nim - rzec można - środkami artystycznymi, namiętnie karykaturując.

Parszywej gęby nie mogło zabraknąć nawet w sztandarowym dziele rysownika - Hagadzie na Pesach. W przypowieści o czterech synach, niegodziwca przedstawił w tyrolskim stroju i z charakterystycznym wąsikiem.



“Tora mówi o czterech synach: jeden jest mądry, drugi - niegodziwy, trzeci - naiwny, choć szlachetny, czwarty nie potrafi jeszcze zadać pytania.

Co mówi niegodziwy syn?
Czym jest dla was ta uroczystość? Mówi „dla was”, a nie „dla nas”. Skoro wyłączył siebie z
ogółu, zatem odrzucił główne zasady wiary. Masz więc dać mu nauczkę (dosłownie “stępić mu zęby”) odpowiadając: to wyraz wdzięczności za to, co uczynił dla mnie Bóg, gdy wychodziłem z Egiptu. „Dla mnie”, a nie „dla niego”. Gdyby on tam był, nie zostałby wybawiony.”

Źródło


wtorek, 10 lipca 2018

Solniczka


Zwiedzamy Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. Lwią część wystawy stanowi kolekcja solniczek z całego świata.

- Ta jest ładna - mówię do Piotra, sięgając po kartę z opisem. 

A w opisie stoi ni mniej, ni więcej tylko: Izrael, XX wiek. 

:):):)


poniedziałek, 9 lipca 2018

Stracona szansa


Tak bywa i cóż na to poradzić…
 
Straciłam szansę na zrobienie fajnego zdjęcia, zdjęcia w stylu - o, tego tutaj. Tym razem rzecz dotyczy ul. Dietla i napisu “Towary modne”. Jeszcze do niedawna tuż obok istniał sklepik z tkaninami; sklepik z uroczą wystawą, na której pyszniły się fikuśnie drapowane płótna, wełny, dżerseje, jedwabie.

Aparaty słuchowe ważniejsze niż “szmaty”. Mimo wszystko szkoda...


niedziela, 1 lipca 2018