czwartek, 3 maja 2018

Pięć ton szkła


Pięć ton szkła, albo… bima w chmielnickiej synagodze.

Oryginalna się nie zachowała, zaś synagoga przez długie lata była jedynie dobrze utrzymaną ruiną. Teraz błyszczy i promienieje! Już jako muzeum i centrum kulturalno-edukacyjne.

Obecna bima to wierna rekonstrukcja tej XVIII-wiecznej. Szkło - symbol kruchości. Nic więcej dodawać nie trzeba.

Zarówno synagoga, jak i jej otoczenie zostały odnowione i zaaranżowane w bardzo przemyślany sposób. Wspaniale poprowadzono narrację, stworzono intymny klimat. O ile bardzo cenię dobrych przewodników, w przypadku tego miejsca polecam zwiedzanie indywidualne.

Zwiedzanie? Przeżywanie? No właśnie...




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza