piątek, 14 marca 2014
czwartek, 13 marca 2014
Śniadanie
Śniadanie tam, śniadanie tu. Samotne i wspólne. Szabatowe.
Góra sobotnich chałek w telawiwskim hotelu Piotra.
Wspólna krakowska (w dodatku 8 marcowa) chałka po Jego powrocie.
wtorek, 11 marca 2014
Certyfikat
W certyfikacie koszerności jednej z firmowych stołówek w Tel Awiwie zwraca uwagę data ważności. Możecie ją sami odczytać ze zdjęcia, pamiętając jedynie, że należy to robić od prawej do lewej :)
13.04.2014 - data nieprzypadkowa (choć zdania są podzielone), związana ze świętem Pesach, które w 2014 roku wypada pomiędzy 15 a 22 kwietnia. Cechuje się ono m.in. zaostrzonymi regułami koszerności, polegającymi na całkowitym zakazie posiadania i spożywania chamecu (zakwasu), oraz koszerowaniu naczyń, lub używaniu innego (tylko na Pesach) zestawu.
W Izraelu pierwszy i ostatni dzień Pesach to pełne święto (obowiązuje zakaz pracy), pozostałe dni określić można mianem powszednio świątecznych.
poniedziałek, 10 marca 2014
niedziela, 9 marca 2014
Mazurek
Mazurek a-moll op. 17 nr 4 Fryderyka Chopina, tzw. “Żydek”. Leopold Kozłowski - ostatni klezmer Galicji powiada, że utwór ten inspirowany jest weselną muzyką żydowską.
“Mazurek a–moll sprawił monografistom i chopinologom nieco kłopotu. A to z powodu towarzyszącej mu legendy. Genezę utworu łączono z pewnymi partiami listów wysyłanych przez 14–letniego Chopina z Szafarni, w których zdawał on sprawę z wrażenia, jakie sprawiał grywając taniec, nazywany przez niego “Żydkiem”. Tradycja rodzinna połączyła ów taniec z Mazurkiem a–moll. W przekonaniu paru wybitnych chopinologów – Leichtentritta, Jachimeckiego, Paschałowa – pewne zwroty melodyczne i gesty choreiczne mają w sobie elementy zaśpiewów orientalnych o charakterze lamentacyjnym. Zdaniem Leichtentritta nikt brzmień charakterystycznych dla żydowskiego folkloru trafniej nie uchwycił i nie wyraził. Otóż jeśli nawet tak było, a niewątpliwie mogło tak być, to trzeba oddzielić od siebie – jako dwa różne utwory czy różne ich wersje – ową młodzieńczą stylizację czy kliszę – od utworu skomponowanego w dobrych parę lat (7 czy 8) później, w Paryżu, utworu mistrzowskiego, dalekiego od wszelkiego naśladowania. Trudno zaprzeczyć – przez muzykę Mazurka a–moll istotnie prześwieca muzyka zasłyszana w Szafarni, na Mazowszu lub Kujawach. Ale tylko prześwieca – jako dalekie echo, jako przejmująco nostalgiczne wspomnienie – na wskroś już własne i osobiste.” /Mieczysław Tomaszewski, źródło/
Moje ucho nut klezmerskich nie słyszy, ale że utwór piękny, to zamieszczam.
środa, 5 marca 2014
Pierwowzór
Pierwowzorem do części białostockiego muralu prezentowanego w poście “Moje miasto, mój dom” było to zdjęcie:
Przedstawia dwóch esperantystów: Jakuba Szapiro (po lewej) i Abrahama Zbara. Panowie siedzą w oknie kamienicy przy ul. Lipowej 33 w Białymstoku. Budynek istnieje do dziś.
sobota, 1 marca 2014
Drzwi
Piotr jest w… Tel Awiwie. Służbowo i tylko przez tydzień, ale dzięki kolegom z pracy, a i naszym izraelskim Przyjaciołom na pewno niejedno zobaczy, niejednego skosztuje. Ja tę podróż przeżywam najbardziej, tzn. jestem niezwykle podekscytowana. Interesuje mnie absolutnie wszystko, każdy najmniejszy drobiazg, np. mezuza na drzwiach hotelowego pokoju.
O j.w. wspominam Zaharowi / Daniemu, a ten serwuje mi jakże wyborną anegdotę.
“Mezuzy są WSZĘDZIE, czy się chce, czy nie chce. Instalują je już przy budowie domów. Ja kilka lat temu wymieniłem drzwi wejściowe i nie chciałem zakładać mezuzy (jestem przecież "świecki Żyd"). Ten pan od drzwi tak był zbulwersowany, ze założył mi bez pytania i na własny rachunek. Tak się tym wzruszyłem, że mu zapłaciłem podwójnie!”
Mezuza dla niewidomych. Projekt - Helena Czernek. Źródło: Mi Polin. Z Polski
Subskrybuj:
Posty (Atom)







