wtorek, 29 grudnia 2015

Podróż sentymentalna


Dzięki najnowszej “Karcie” (85/2015) odbyłam podróż sentymentalną...

Azja Środkowa, rok 1896. Aleksander Niewiarowski otrzymuje posadę sędziego śledczego w Samarkandzie. Miasto znajduje się pod panowaniem rosyjskim, ale wciąż nie zatraciło swojego orientalnego charakteru. Wspomnienia Niewiarowskiego ilustrują zdjęcia Siergieja Prokudina-Gorskiego - rosyjskiego pioniera fotografii barwnej. Wśród nich moje ulubione, przedstawiające samarkandzkich Żydów: mełameda i jego uczniów w barwnych wschodnich strojach.

Dane mi było odwiedzić ten zakątek świata, podziwiać meczet Bibi-Chanum, medresy Registanu i - jak autor - “nie żałować, poznawszy Samarkandę, że przybyłam pod jej przecudne niebo, zamiast oprzeć się gdzieś w (...) Rosji geograficznie europejskiej.”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza