Do Izraela wybrałam się m.in. na nietypowe zakupy ;)
Kolorowy zawrót głowy... W końcu to kraj Gwiazdy Dawida!
Moja i tylko moja :)"Cudnie pleciesz" - powiedział Clou na widok moich chałek.


Mosze poszedł do nieba
Izrael. Nazaret. Bazylika Zwiastowania.
Izrael. Panorama Jerozolimy z Góry Oliwnej.
Betlejem. Bazylika Narodzenia Pańskiego. Grota Narodzenia. Miejsce kultu chrześcijan.
Jerozolima. Ściana Płaczu. Miejsce kultu żydowskiego.
Jerozolima. Grób Króla Dawida na Górze Syjon. Miejsce kultu żydowskiego.
Jerozolima. Wzgórze Świątynne. Meczet Al-Aksa. Miejsce kultu muzułmanów.
Jerozolima. Wzgórze Świątynne. Kopuła Skały. Miejsce kultu muzułmanów.
Jerozolima. Bazylika Grobu Pańskiego. Golgota. Miejsce kultu chrześcijan.
Jerozolima. Bazylika Grobu Pańskiego. Kamień namaszczenia. Miejsce kultu chrześcijan.
Jerozolima. Bazylika Grobu Pańskiego. Kaplica Grobu Chrystusa. Miejsce kultu chrześcijan.
Jerozolima. Bobe Majse w kolejce do Kaplicy Grobu. Nie dokucza mi syndrom jerozolimski;), a jedynie silne osłabienie spowodowane przeżyciami dnia poprzedniego. Zakrywająca moje ramiona (a przy okazji plecaczek, nie garb;) chusta nie imituje biblijnego stroju;). To formalny wymóg skromności w miejscach kultu religijnego.