poniedziałek, 6 lipca 2020

Alan


Na Netflixie pojawiła się “Gra tajemnic” z 2014 roku. Być może moment to nieprzypadkowy, z uwagi na zbliżającą się wielkimi krokami II turę wyborów prezydenckich.

Film opowiada historię złamania kodu słynnej Enigmy, którego dokonał genialny matematyk i logik - Alan Turing, uważany także za prekursora informatyki i sztucznej inteligencji.

Alan był homoseksualistą, co w latach 40-tych traktowano na równi z przestępstwem (sic!) Nie trafił wprawdzie do więzienia, gdyż wybrał, fatalną zresztą w skutkach przymusową “terapię hormonalną”. Zdegradowany i poniżony, 7 czerwca 1954 popełnił samobójstwo.

Dlaczego piszę o tym niecały tydzień przed wyborami? Wszystkim nam dobrze jest znany stosunek PiS do LGBT. Piszę zatem ku przestrodze. Zanim Wasz długopis postawi krzyżyk na wyborczej karcie, przypomnijcie sobie o genialnym, przedwcześnie straconym dla ludzkości Alanie Turingu.


wtorek, 30 czerwca 2020

Amfiteatr


Wielki skalny amfiteatr na Górze św. Anny - dzieło nazistów z 1938 roku. Miejsce organizowania wieców politycznych, składania hołdów poległym Niemcom.
 
Nieomal słyszę skandowanie wydobywające się z 300 tysięcy gardeł...



niedziela, 21 czerwca 2020

Krój powiek


“Syn niech imię słowiańskie ma,
bo tu liczą włosy na głowie,
bo tu dzielą dobro od zła
wedle imion i kroju powiek.”

/fr. wiersza “Jeszcze”, Wisława Szymborska/



Kandydatem mojego serca jest Robert Biedroń. Żeby ratować Polskę, zamierzam głosować na Rafała Trzaskowskiego.

środa, 17 czerwca 2020

Konkurs


Zuza Ginczanka wybiera się na kostiumowy Bal Książki. Przebrania gości mają nawiązywać do tytułów książek. Zuza marzy o kostiumie sięgającym jej żydowskich korzeni. Po radę zwraca się do Tadeusza Wittlina. Ten proponuje następujący zestaw: podróżny kostium, rękawiczki, kapelusz i mały podręczny kuferek. 
 
Do jakiej książki nawiązuje ww. przebranie? “Jutro na Madagaskar” Arkadego Fiedlera.

Czy Zuza skorzystała z rady? Nie wiadomo. Samym pomysłem była ponoć zachwycona.



wtorek, 16 czerwca 2020

Łowy


Gdy z PiS-owskich trybun wyborczych leje się mowa nienawiści, przywołuję ten wiersz Zuzanny Ginczanki… bo w końcu jaka to różnica, kto padnie ofiarą łowów: babka Żydówka, czy LGBT! 

“W gąszcze przeszłości, w zamierzchłe dzieje,
w groźne, zawiłe bory i knieje,

z dłonią wplecioną w uprząż i grzywy
czarni na koniach pędzą myśliwi.

Nozdrza rozdęte, tułów schylony,
usta zacięte, wzrok wytężony - 

pędzą jak wichry czarnym galopem
za wątłym śladem, za nikłym tropem.

Jakiż to zapał wzrok im rozszerza?
Czegoż szukają? Jakiego zwierza?

Jakiż to poryw pierś im wypręża
godny rycerza i godny męża?

Pędzą myśliwi w zamierzchłe dzieje,
gdzie ślad porasta i trop czernieje,

w gąszczach przeszłości z uporem mrówki
babki szukają, babki-żydówki,

babki-żydówki bliźniego swego,
wroga ciętego, druha dobrego,

a gdy wywęszą babkę jak łanię,
to w surmy, w trąby, w rogi i granie!

O łowy piękne! O, dumne łowy
w tajnych, sekretnych dziejach alkowy!

O, wielkie, harde, wzniosłe tropienia,
godne rycerzy i godne pienia!”

/Zuzanna Ginczanka, “Łowy”/



niedziela, 14 czerwca 2020

Czyta się!


W słońcu, na balkonie, przy szklaneczce czegoś dobrego...