wtorek, 18 września 2018

Aperol Spritz


Toast za wakacje wzniosłam ulubionym letnim drinkiem… Z kostkami lodu o nieprzypadkowym kształcie :)



czwartek, 13 września 2018

Trydent


Dawno, dawno temu żył sobie Szymonek…

To nie będzie bajka z happy endem, ani nawet opowiastka hagiograficzna.

Tuż przed Wielkanocą 1475 roku ginie mały chłopiec. Oskarżenie pada na Żydów. Kilkanaście osób zostaje poddanych torturom i spalonych na stosie. Kult Szymonka doprowadza do ogłoszenia go błogosławionym. Kilkaset lat później wychodzi na jaw, że to kościół katolicki był winny zbrodni.

O Szymonku - symbolu skandalu, rychło zapomniano...




sobota, 8 września 2018

Pawia


Katedra, jak katedra. Z pewnością są we Włoszech piękniejsze. Ale ta Gwiazda! Zagadkowa, a może… przypadkowa? 



niedziela, 2 września 2018

Turyn


Miała być synagoga, jest muzeum. Od stu dziesięciu lat! Gminie żydowskiej zabrakło pieniędzy i budowlę przejęło miasto.

Proszę Państwa, Mole Antonelliana w całej (prawie) okazałości!



piątek, 31 sierpnia 2018

Bolzano


Trotuarowe Aleje Gwiazd znamy wszyscy. W Bolzano trafiłam na podobne upamiętnienie… ofiar Holokaustu.

“Tu mieszkałem…”
“Tu pracowałem…”
plus kluczowe wojenne daty.

W mocnym włoskim słońcu błyszczą sobie te kosteczki złotem… żeby nie przeoczyć. I - jak całe Bolzano - są dwujęzyczne.

Piękna inicjatywa!



czwartek, 30 sierpnia 2018

Geniza, czyli o przypominaniu słowa


Giza… Egipt… geniza! Pomieszczenie, lub schowek (np. skrzynia w przedsionku synagogi) służący do przechowywania niekoszernych (uszkodzonych, zawierających pomyłki) świętych tekstów hebrajskich (zwojów Tory, mezuz, tefilin). Etap przejściowy przed… grobem Tory.

Za najsłynniejszą uchodzi geniza kairska, odkryta w synagodze Ben Ezry pod koniec XIX wieku.

Najprawdopodobniej łańcucka bima także pełniła wspomnianą funkcję.



piątek, 17 sierpnia 2018

City


Tak światowo nazywał się tarnowski hotel, wybudowany w 1913 roku, własność Estery i Majera Weissów.

Dziś lśni odnowionym blaskiem i… krzyczy pustką po dawnych bywalcach.

Oprócz bogato zdobionej fasady warto zwrócić uwagę na mezuzę, Gwiazdę Dawida, nazwisko właściciela zapisane alfabetem hebrajskim, pamiątkową tablicę, oraz przyklejone do szyby przedwojenne zdjęcie hotelu.

Prawie czuję zapach potraw serwowanych w usytuowanej niegdyś na parterze restauracji...