Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panorama sferyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą panorama sferyczna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 marca 2014

Znowu cisza u cadyka


Jorcajt - rocznica śmierci Elimelecha z Leżajska (druga, ze względu na żydowski rok przestępny) wypadła wczoraj - 23 marca. Niewielki ohel odwiedziły tłumy religijnych Żydów z całego świata. Nic dziwnego, skoro imię cadyka kojarzą nawet świeccy Izraelczycy.

Sprawiedliwy* i łagodny** zaniósł ogrom ziemskich próśb przed majestat Pana. Pokrzepieni pobożni*** opuścili kirkut. Jeszcze tylko sprzątanie i… znowu cisza u cadyka. 

http://tandemja.pl/virtual_tours/lezajsk/ohel_lezajsk.html

W centralnej części ohelu znajduje się ogrodzony kutą kratą kamienny grób Elimelecha. Po lewej stronie pomieszczenie dla mężczyzn, po prawej dla kobiet.

*cadyk - hebr. sprawiedliwy - duchowy przywódca chasydyzmu (nurt judaizmu ortodoksyjnego)
**”Noam Elimelech” - “Łagodność Elimelecha” - dzieło życia leżajskiego cadyka
***chasyd - hebr. pobożny

niedziela, 6 maja 2012

Królowa ruin


Bez dachu, bez podłogi (o drzwiach i oknach nie wspomnę), bez nadziei... Opuszczona, samotna, zapomniana...

Wciąż piękna, dumna, wspaniała! Synagoga w Nowym Korczynie. Królowa ruin.

Lekceważąc ostrzeżenia weszliśmy do środka, aby zrobić zdjęcia i tę oto panoramę. Posłałam ciepłą myśl cadykom, do których grobów ostatnio pielgrzymował kolega Berek, przede wszystkim jednak patrzyłam pod nogi :)

Zanim zaczniecie na mnie krzyczeć ;) spójrzcie proszę na ten jakże jeszcze okazały aron ha-kodesz.

 

środa, 15 lutego 2012

Najpiękniejsza


Już kiedyś wspominałam, że cierpliwie zdobywam Koronę Synagog Polskich:);) Za najpiękniejszą uważam synagogę łańcucką, która ma w dodatku niezwykłego opiekuna, o którym kiedyś na pewno napiszę.

Z okazji Walentynek (które były wczoraj, ja o nich wspominam dzisiaj, a świętować zamierzam dopiero w sobotę:):):) mam dla Was prezent. Kolejną blogową nowość, tym razem panoramę sferyczną. W roli debiutantki wystąpi wspomniana wyżej synagoga, którą możecie dokładnie i powoli obejrzeć od środka, tu i ówdzie nawet się przemieszczając (np. na bimę, lub do tzw. Sali Lubelskiej). Zdjęcia wykonał, a potem w całość skleił Piotr. Już kilka ładnych lat temu sam zaprojektował pewne takie, jak ja to nazywam - "ustrojstwo", które umieszczone na statywie pozwala wykonać serię zdjęć w regularnych odstępach, co bardzo ułatwia późniejszy "montaż" panoramy. Zmyślny "aparacik" eliminuje drżenia ręki i nakładanie się obrazów.

Dzisiaj nie będzie żadnej dawki wiedzy, tylko obraz i - takie odnoszę wrażenie - całkiem spora dawka miłości:) Do kogo, lub czego? Z tym pytaniem zostawiam Was w towarzystwie Najpiękniejszej, po której kiedyś oprowadzę. Obiecuję także, obiecujemy:) cały cykl panoram judaistycznych.