niedziela, 7 lipca 2019

Czaszka


Głowa pełna estetycznych przeżyć - idea irańsko-brytyjskiego artysty Kourosh Salehi jest mi bliska. Moja czaszka (o ile nie zostanie spopielona, co planuję) tak właśnie będzie wyglądać. Chodzi nie tyle o piękny ornament, co jego kształt :)

Tyle ze mnie pozostanie… 


Post i zdjęcie z cyklu “Wszędzie widzę Gwiazdy Dawida…”

wtorek, 2 lipca 2019

Grób


“Jest na łódzkim cmentarzu,
Na cmentarzu żydowskim,
Grób polski mojej matki,
Mojej matki żydowskiej…”

/fr. wiersza “Matka” Juliana Tuwima/


Zdjęcie z 2007 roku. Obecnie nagrobek jest już pięknie odnowiony.

sobota, 29 czerwca 2019

Góra


Jasna czy Zielona Góra? Dokąd pielgrzymują Polacy? - zapytał rabin Boaz Pash podczas wykładu “Wieczny tułacz - czego on szuka?” zorganizowanego w ramach 29. Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie.
 
W sekcji pytań od publiczności planowałam podziękować rabinowi za żart, a może tylko uroczą niezręczność, wszak jest znawcą Halachy, nie chrześcijańskich obyczajów. Chciałam powiedzieć, że w obu przypadkach ma rację, gdyż religijni Polacy pielgrzymują na Jasną Górę, zaś ateiści do Zielonej Góry - stolicy polskich win.

Czcić Jezusa czy Bachusa? - oto jest pytanie!

Nie zdążyłam, musiałam pędzić na kolejne festiwalowe spotkanie. Wdzięczność wyrażam tutaj.


Nagrobek Mojżesza Isserlesa zwanego Remu - ulubionego rabina Boaza Pasha. Widnieją na nim m.in. kiście dorodnych winogron.
 

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Wałek


Kram z dekoracyjnymi wałkami do ciasta. Dotykam pierwszy z brzegu, przyglądam się i oczom nie wierzę! Chanukije, drejdle, mniejsze i większe Gwiazdy Dawida. Jednego elementu nie rozpoznaję. Zorientowany w temacie sprzedawca tłumaczy, że to pączek, wszak na Chanukę piecze się pączki.

Sama nie wiem, kim / czym jestem bardziej zachwycona: panem, czy jednak wałkiem :)

Zapytany, czy ma coś jeszcze judaistycznego, wyciąga wałek cały w Gwiazdy Dawida. Pięknie! Zaczynam żałować, że nie jadam mąki, cukru i ze straganu zabrać mogę jedynie pamiątkowe zdjęcie.


środa, 5 czerwca 2019

Lifting


Oto kolejna odsłona “Towarów modnych” i… kolejny sklep, tym razem florystyczny (po tkaninach i aparatach słuchowych).

W każdym razie kamienica piękna, przedwojenny szyld zachowany. Czego chcieć więcej?!